Nazwa użytkownika

Image CAPTCHA
Enter the characters shown in the image.

Historia

A wszystko rozpoczęło się w końcu lat dwudziestych za sprawą Ligi Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej, prężnej organizacji, która szeroko propagowała lotnictwo - symbol nowoczesności i przyszłości. Latem 1929 roku, podczas VI Tygodnia LOPP, realnych kształtów nabrała idea budowy lotniska sportowego w stolicy Kujaw. Pomysł zyskał akceptację władz miejskich, a na czele komitetu budowy stanął wielce oddany miastu wiceprezydent Władysław Juengst, który zasłużył na miano „ojca” całego przedsięwzięcia. Nie zabrakło zapału, zwłaszcza wśród młodych, na których wyobraźnię oddziaływały osiągnięcia Skarżyńskiego, Żwirki i Wigury. W czerwcu 1933 roku aż 10 tysięcy inowrocławskich uczniów przyszło do pracy przy porządkowaniu terenu lądowiska. Każdy przyniósł ze sobą woreczek ziemi, która nawiązać miała do symbolicznego „kopca Piastów”. Lotnisko stało się spadkobiercą tego właśnie symbolu, spadkobiercą - dodajmy -wielce użytecznym, na miarę aspiracji i oczekiwań społeczeństwa XX wieku. Ludzie tłumnie przyglądali się pierwszym startom i lądowaniom pierwszych samolotów, wzbudzającym wtedy jeszcze niemałą sensację i dodającym ponadto nadziei, tak potrzebnej w ciężkich latach kryzysu gospodarczego. Po trzech latach budowy, 24 września 1933 roku nastąpiło uroczyste poświęcenie lotniska połączone z nadaniem imienia Pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego. To było wielkie święto całego Inowrocławia....

Budowa lotniska przy ul. Toruńskiej

Już w trakcie budowy lotniska stało się jasne, że działające w ramach LOPP sekcje lotnicze i modelarska nie wystarczą, że potrzebna będzie oddzielna organizacja zajmująca się wyłącznie sportami lotniczymi. Już w 1932 roku powołano więc do życia Kujawską Sekcję Aeroklubu Poznańskiego, a 19 stycznia 1933 roku powstał Aeroklub Kujawski, na czele którego stanął dr Henryk Zborowski  wspierany przez szerokie grono poważnych w Inowrocławiu osobistości. Dzięki ich wysiłkom Inowrocław stał się rychło liczącym się ośrodkiem lotniczym, znanym z inicjatywy lotów szybowcowych na terenach nizinnych, szkolenia pilotów, modelarstwa, organizacji licznych imprez, żeby wspomnieć o zlotach gwiaździstych w latach 1935 i 1936 czy V Krajowych Zawodach Szybowcowych, które odbyły się w sierpniu 1937 roku po raz pierwszy na terenach nizinnych.

           Po wojnie do pracy nad reaktywowaniem inowrocławskiego lotnictwa sportowego przystąpiło wielu oddanych działaczy z Remigiuszem Jankowskim - prezesem Kujawskiego Związku Aeronautycznego, który po kilku miesiącach powrócił do starej nazwy Aeroklub Kujawski. I znów rozpoczyna się szkolenie pilotów samolotowych i szybowcowych, a w krótce takie nazwiska jak Zdzisław Białecki, Stanisław Ackerman, Stanisław Kiszka, Zbigniew Kudzewicz, Zdzisław Przyjemski, Jerzy Derkowski, Henryk Jędrzejewski czy Tadeusz Śliwak znane są na arenie ogólnopolskiej. Nieco później dochodzą do głosu spadochroniarze z utalentowanym Sylwestrem Jakubowskim, a począwszy od lat 70-tych znakomitą serię osiągnięć notują modelarze, wśród których po najwięcej laurów sięgneli Henryk Kucharski i Roman Czerwiński. 

Dzieje Aeroklubu Kujawskiego, choć nie wolne od różnego rodzaju trudności i kłopotów materialnych, to wspaniała karta najnowszej historii Kujaw. Wychowankowie Aeroklubu Kujawskiego bronili polskiego nieba w 1939roku, pracowali w lotnictwie wojskowym, komunikacyjnym i usługowym, szkolili następców. Nazwisk inowrocławian nie brakuje na listach rekordów szybowcowych, modelarskich i spadochronowych. I choć ostatnie lata przyniosły twardą rzeczywistość i nowe zagrożenia - Aeroklub trwa i rozwija się dzięki kolejnym pokoleniom oddanych lotnictwu działaczy i społeczników, których w Inowrocławiu nigdy nie brakowało. Przez całe 80 lat!